fbpx

Newsletter


g -

Blog

07.02.2019::Strefa Twórcy

ZŁOTNIK i JUBILER – warsztat jubilera odc. 6

Dzisiejszy odcinek z serii WARSZTAT JUBILERA będzie troszkę odmienny od poprzednich. Tym razem nie wytłumaczę Ci nazwy konkretnego przedmiotu stosowanego w pracy z metalami, a przyjrzę się dwóm ważnym pojęciom: ZŁOTNIK i JUBILER. Czy to ten sam człowiek, czy może to przeświadczenie nie jest prawidłowe? Tym samym, czy masz pewność w jakich materiałach pracuje i co tworzy?

Temat może wydawać Ci się dziwny, jednakże sama często miałam pewne wątpliwości, co do tych nazw. Nieraz zastanawiałam się, czy określać siebie mianem złotnika, czy może lepiej jubilera? Mój małżonek ładnie z tego wybrnął i postanowił przedstawiać mnie jako artystkę. 💚 Przy tym pierwszym terminie zawsze widzę mężczyznę siedzącego przy wysłużonym stole jubilerskim z lupką przy oku. Jego spracowane dłonie dzierżą precyzyjne narzędzia, zza których wyłania się misterne cudo. Natomiast jubiler jawi mi się bardziej jako ekspedient w sklepie z biżuterią, który w razie potrzeby coś przerobi, czy dopasuje do potrzeb klienta. Na odległość wieje z tych skojarzeń stereotypami, ciekawa jestem czy masz podobnie?

Święty Eligiusz, patron złotników, w jego warsztacie z kilkoma pomocnikami.
ZŁOTNIK

W potocznym rozumieniu oba terminy: złotnik i jubiler, stosujemy zamiennie i są dla nas tożsame. Jednakże jeśli prześledzimy je po przez bieg historii okaże się iż jubiler jest sporo młodszy od złotnika.

Słowo złotnik ma pochodzenie słowiańskie i było używane już od wieków. Jest naszą rodzimą wersją łacińskiego aurifaber, co dosłownie możemy przetłumaczyć, jako tworzący w złocieStosowano ją do określenia osoby (jakby nie było kiedyś tylko mężczyzny) pracującej w metalach, głównie szlachetnych. Niegdyś używano jeszcze staropolskich nazw złotolej, złotarz, mistrz złotniczy.

Prawda jest taka, że złotnik wcale nie musiał pracować w złocie, a i tworzenie biżuterii mogło być tylko dodatkiem w jego działalności. Taki rzemieślnik stosował przeróżne techniki złotnicze m.in. repusowanie, cyzelowanie, grawerowanie. Krótkie wytłumaczenie tych haseł odnajdziesz  w grafikach z CIEKAWSKIEGO CZWARTKU. Wykorzystywał te metody pracy przede wszystkim do tworzenia większych przedmiotów, na przykład wyposażenia kościołów: monstrancji, kielichów, lichtarzy, etc. Tego typu produkty często wykonywał z miedzi lub srebra a potem je złocił, chyba że zleceniodawca był na tyle zamożny, aby zamówić przedmioty w całości wykonane ze złota. Współcześnie termin złotnik często wprowadza klientów w błąd, ponieważ bezwiednie budzi skojarzenie z pracą w złocie. Przykładowo ja mam tytuł złotnika – jubilera, choć jak na razie nigdy nie pracowałam w złocie. 🙂

Ilustracja warsztatu złotniczego z Deutsche Fotothek Ständebuch & Handwerk & Goldschmied | Szkic kielicha z 1513 r.
Św. Eligiusz jako złotnik w pracowni, Petrus Christus 1449, Metropolitan Museum of Art, New York | Francuski zakład złotniczy w XVIII i XIX wieku.
JUBILER

Ten termin jest sporo młodszy i wywodzi się z języka angielskiego. Spośród złotników wykształciła się grupa rzemieślników, którzy specjalizowali się w tworzeniu biżuterii. Zaczęto ich określać mianem jubilerów, oni również nie musieli tworzyć tylko w złocie, chociaż zwykle uważa się, że powinni stosować metale i kamienie szlachetne. Termin ten ukuto w XIX wieku i od tamtej pory skutecznie przejmuje prym w nomenklaturze.

Prace złotnicze (Walter Schönenbröcher) | Ujęcie z Rekonstrukcji Dawnego Warsztatu Złotniczego w Kazimierzu Dolnym.
DAWNY WARSZTAT ZŁOTNICZY

Przy okazji poszukiwań etymologii słów: złotnik i jubiler trafiłam na sporo ilustracji, przedstawiających wnętrze dawnego warsztatu. Bez trudu dostrzeżesz w nim wielkie półmiski, kościelne kielichy, cenne kamienie i mnóstwo narzędzi.  W niemal niezmienionej formie służą w wielu pracowniach do dziś! Możliwe, że wpadnie Ci w oko postać św. Eligiusza, czyli patrona osób tworzących w metalu. Dzięki licznym przedstawieniom ów świętego możemy podejrzeć, jak niegdyś wyglądały warsztaty i czym zajmowali się złotnicy. Pokusiłam się także o dodanie kilku ujęć z XX wiecznych warsztatów z różnych stron świata. Czasem trudno mówić tam o konkretnym pomieszczeniu do pracy.

Szkoła Sztuk Pięknych i Rzemiosł Artystycznych Besaleel, klasa złotnicza 1909 r. | Florentine Codex Book IX Fo 54 – Złotnik mierzący złoty wyrób.
Warsztaty złotniczy: widok wnętrza, naczynia pozłotnicze i używane narzędzia (https://wellcomecollection.org/works/sdkn6bgd CC-BY-4.0)
Grupa złotników z indyjskiej kasty Sunar, Indie, 1873 r. | Złotnik z Bagdadu Kamal-ol-molk, 1901.
Warsztat złotniczy w Muzeum Sztuki Popularnej i Obyczajów w Sewilli.
Złotnicy w pracowni, XVII w. | Złotnik z uczniem, malarz niderlandzki, ok. 1830 r. przyjrzyj się jakie cacy biureczko ma ten złotnik 😀
Złotnik w pracy – Fundacja Narodowe Muzeum Kultur Świata, 1971 r. | Przelewanie stopionego złota do tygla w górniczo – hutniczej firmie Boliden w Rönnskär w Szwecji. | J.M.Wilm pokrywający granulacją kulkę.
SZTUKA ZŁOTNICZA  w  KAZIMIERZU DOLNYM?

Gdybyś jednak chciała zobaczyć taki warsztat na żywo, to jest ku temu niesłychana okazja. W październiku 2018 roku w Oddziale Muzeum Sztuki Złotniczej w Kazimierzu Dolnym nastąpiło otwarcie wystawy stałej: REKONSTRUKCJA WNĘTRZA DAWNEGO WARSZTATU ZŁOTNICZEGO. Nie dość, że jest to rarytas na skalę europejską, to ekspozycja znajduje się w nastrojowych piwnicach. Do tego otaczają je zbiory przepięknych sreber i polskiej biżuterii autorskiej. Jakby tego było mało, to Muzeum i kuratorka wystawy Pani Aniela Zinkiewicz Ryndziewicz postarali się o filmy pokazujące proces twórczy. Wszystkie nakręcono w tej przestrzeni i przy użyciu oryginalnych narzędzi widocznych w galerii!

Wnętrza i skarby Oddziału Muzeum Złotnictwa w Kazimierzu Dolnym. Ten miniaturowy stół złotniczy stworzył Tomasz Zaremski w 1992 r.

W przyszłości, w ramach PODRÓŻY ŚLADAMI RZEMIOSŁA postaram się napisać coś więcej o Kazimierskich zbiorach. Przyznam ze skruchą, że już dawno obfotografowałam srebra, które w zeszłym roku uzupełniłam o biżuterię. Niestety doba ma tylko 24 godziny, a mój mózg ograniczoną ilość komórek i mocy przerobowych. Mimo wszystko, mam nadzieję, że zaplanujesz sobie wypad do Kazimierza Dolnego!

P.S.1. Może uda mi się uczynić jakiś zbiorczy post, w którym pokażę Ci wszystkie ekspozycje warsztatów złotniczych, na które zdarzyło mi się trafić w trakcie podróży 🙂

Znaczek wydany z okazji 10 lecia Stowarzyszenia Złotnictwa Niemieckiego

P.S.2. A na koniec taka ciekawostka, czyli znaczek poświęcony niemieckiej sztuce złotniczej. Lew, jaki jest każdy widzi, ale czy wiesz jaką funkcję pełniła ta 👆 pani? 😉

Zastanowiłaś się już, jakie są Twoje wyobrażenia o złotniku i jubilerze?
Pozdrawiam ciepło
Marta 🙂

P.S.3. Jako zdjęcie główne posłużył mi obraz „Św. Eligiusz w pracowni”, Niclaus Manuel Deutsch z 1515 r. | Wszystkie fotografie pochodzą z Wikipedii lub są mojego autorstwa.

Udostępnij:

Wariatka... to taka tarcza z dziesiątek drucików, która tworzy fakturę na metalu. Baranek zwany kotkiem poleruje srebrną blachę, a anka nie jest niesforną dziewczyną, lecz stalową kostką do kształtowania blachy... i jak w otoczeniu takich przedmiotów zachować normalność?
P.S. Cześć! jestem Marta, poznajmy się!

Więcej o mnie

Kategorie:

Tagi:

Pracownia:

Ściany przystrojone półkami, które uginają się pod ciężarem pudełeczek i koszyczków, a w nich bajecznie kolorowe kamienie swym blaskiem nęcą duszę i przyciągają wzrok. Wszelakie narzędzia, których zastosowanie pozostaje tajemnicą, walcarka, fajnagiel, skamoleks... Przestrzeń wypełniona pomysłami, gdzie w klimacie tworzenia trwa artystyczna burza szarych komórek :)

Czytaj więcej