Newsletter


g -

Blog

09.07.2017::Kronika Biżuterii Dawnej

Pomander – na ratunek przeciw nieprzyjemnym zapachom.

Aromat cynamonu, imbiru i wanilii zmieszany z odrobiną pomarańczy i goździków. Od razu się rozmarzyłam o leniwym wypoczynku tuż przy kominku z pyszną kawą i równie smakowitą książką. Rzeczywistość jest jednak inna, towarzyszy mi klawiatura i laptop oraz kubek ciepłej wody. Tak, jest to mój główny napój w ciągu dnia, ale chyba za chwilę skuszę się na kawkę z mleczną pianką. Nie chodzi mi jednak o smaki, a o zapachy, to one będą głównym bohaterem dzisiejszego odcinka Kroniki Biżuterii Dawnej oraz pomander – przedmiot, dzięki któremu egzotyczne wonie mogły towarzyszyć ludziom sprzed wieków.

AROMATYCZNE PRZYPRAWY KORZENNE

Niegdyś cenione równie wysoko, co złoto i wszelkiego rodzaju precjoza, bo niedostępne w naszym świecie. Europejskie mocarstwa walczyły ze sobą o panowanie nad krajami bogatymi w uprawy cynamonu, imbiru, kurkumy i wielu innych przypraw, które dla rdzennych mieszkańców były jednym ze stałych elementów pożywienia.

W XIII wieku prym i dobrobyt Wenecji wywodził się przede wszystkim z kontroli handlem z krajami Wschodu: Indiami, Cejlonem i Chinami. Natomiast dalekie wyprawy, których boom przypadł na XV i XVI wiek wynikały między innymi z chęci przejęcia bezpośrednich kontaktów z tymi państwami, dla niezmniejszenia kosztów korzeni. Holenderskie, angielskie czy hiszpańskie statki powracały z ładowniami pełnymi goździków, gałki muszkatołowej, pieprzu. Ciekawe czy z daleka było czuć ich woń, gdy zawijały do portu?

Dzięki tym wojażom przyprawy stały się bardziej dostępne wśród możnych, choć nadal zachowały swój ekskluzywny wymiar. Wręcz modne stało się posiadanie pełnych aromatu przypraw nie tylko w celach spożywczych i w tym miejscu pojawia się nasz dzisiejszy bohater – pomander.

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Angoielski pomander z 1580 r. Museum of Fine Arts Boston
POMANDER – BURSZTYNOWE JABŁKO

Pomander z francuskiego – pomme d’ambre, czyli bursztynowe jabłko (zwane także pachnącym / perfumowanym jabłkiem), stał się jednym z przedmiotów powszechnie używanych pod koniec średniowiecza i w renesansie. W zasadzie wyszedł z mody dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, gdy popularniejsze stały się flakoniki i małe, srebrne pudełeczka na perfumy.

Pod tą nazwą kryje się mały, kulisty, metalowy pojemnik, w którym przechowywano korzenne przyprawy i aromatyczne kwiaty, nieraz w formie specjalnie spreparowanych kulek lub past, które wytwarzali aptekarze i perfumiarze. W zasadzie pierwotnie tą nazwą określano substancje znajdujące się wewnątrz pojemnika, ale potem przeszła na przedmiot, w którym je przechowywano. Z lubością noszono go na szyi, nadgarstku, a nawet na palcu w formie pierścionka, mniejsze wersje służyły jako guziki. Natomiast większe stały się elementami sreber domowych stawianych na stół w trakcie posiłku.

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Pomander nie jeden ma wizerunek, egzemplarze z różnego czasu. Filigranowe z XVII wieku, maswerkowe z czasów gotyku (zwane kulką na piżmo) oraz renesansowe jeszcze bez podziału na segmenty.
PACHNĄCA MODLITWA

Jednak najczęściej spotkałam się z nim na łańcuchu umieszczanym wokół pasa oraz jako element różańca, który swą formą zupełnie odbiegał od współczesnych wyobrażeń. Różańce składały się z wielkich koralików ułożonych w 10 lub 5 sekwencji po 10 korali, natomiast jedna przedziałka była większa od innych. Właśnie ona ułatwiała liczenie i służyła jako pomander. Zastanawiam się, czy to z formy owego różańca nie wyewoluował kształt późniejszych pasów – łańcuchów zakończonych wonną kulką? Średniowieczne różańce nieraz przytraczano sobie do pasa sukni / spódnicy i sięgał aż do kolan, podobnie jak późniejsze łańcuchy noszone w tym samym miejscu, ale nie mające nic wspólnego z wiarą.

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Barthel Bruyn (Starszy) Portret Gerharda Pilgrim, 1528 r.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Fragment obrazu nieznanego autora.| Jacob Cornelisz van Oostsanen, Pomander, ok.1518 r. |Różaniec średniowieczny z pomandrem (możliwe, że te mniejsze kulki też były pojemnikami) ok. 1549r., Bartholomäus Bruyn Starszy |
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Portret Clarissa Strozzi (1542) Le Tatiena| Portret wenecki ok. 1575 r. | Lavinia Fontana, Portret kobiety ok. 1580 r.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Portret du Doge Leonardo Loredan, prawdopodobnie guziki służyły, jako pojemniczki na wonności, ok. 1501 r. Giovanni Bellini | Jacob Cornelisz van Oostsanen, Pomander, ok.1518 r.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Królowa Elżbieta I Tudor ok. 1575 r. artysta nieznany | Portret kobiety z pomanderem (ok. 1547) Bartholomäus Bruyn Starszy |Nieznany artysta francuski, Portret damy
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Christoph Amberger, Portret mężczyzny (ok. 1534-1566) | Barthel Bruyn the Elder, Portret kobiety, ok. 1538 r.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Szkic pomandera Fredericka Williama Fairholta | Pieter Claesz Martwa natura z filiżanką nautilus, czaszką, szperaczem i kadzidłem oraz łańcuchem zakończonym pomenderem, 1636 r. | Szkic pomandera na podstawie rysunku Albrechta Dürera.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Personifikacja Synagogi z łańcuchem wokół bioder zakończonym pomandrem, 1520 – 1530 r., Bruksela V& A | Epitafium Engelbrechta I van Nassau, Breda. Czyżby jeden z modlących się miał wokół pasa wiele woreczków z wonnościami?
BRZYDKIE ZAPACHY i MEDYCZNE WŁAŚCIWOŚCI

Głównym zadaniem pomanderów (nie mam pojęcia, jak odmienić słowo pomander w liczbie mnogiej 🙂 było rzecz jasna maskowanie nieprzyjemnych zapachów. W czasach średniowiecznych i późniejszych, póki nie wynaleziono kanalizacji, a codzienne mycie oraz pranie ubrań nie stało się powszechne, natknięcie się na nieprzyjemny odór było bardzo łatwe. Śmiem twierdzić, ze właściciele pojemniczków z wonnościami również mogli rozsiewać wokół siebie dość specyficzny aromat.

Drugim powodem noszenia pojemników była obawa przed zakaźnymi chorobami, a raczej wiara w to, że wąchanie aromatycznych substancji zapobiega wchłanianiu z powietrza chorobotwórczych drobnoustrojów. Wiele rozpraw lekarskich poruszało ten temat i rozprzestrzeniało takowy pogląd, polecając ciągłe noszenie przy sobie pachnących dodatków. W XVII wieku aptekarze zalecali umieszczanie w pomandrach amoniaku, który otrzymywano z poroża jeleni i nasycano zapachami wszelakich olejków. W zasadzie były to wczesne przykłady aromaterapii.

W XIX wieku popularniejsze stały się szklane, zakręcane buteleczki, w których umieszczano sole trzeźwiące. Stosowano także Pouncet-box, czyli małe, srebrne pudełeczka, które w środku miały przegródkę z dziurkami, pod nią wkładano gąbki nasączone intensywnym octem. Takowe puzderka chętnie nosili dżentelmeni już w XVI stuleciu. Może kiedyś poruszę temat flakoników na perfumy, one też potrafiły mieć interesujące, złotnicze formy.

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Szatelenka (w dziale Galeria odnajdziesz odcinki Ciekawskiego Czwartku i wytłumaczenie tego pojęcia) z zegarkiem, kluczykiem i małym pomandrem, na którego obwodzie widnieje sentencja w języku francuskim (jeśli mnie oczy nie mylą :), 1770 r., Anglia, MFA.
ZŁOTNICZY KUNSZT

W pewnym momencie pomandery stały się bardzo modnymi elementem biżuterii. Nie raz możemy odnaleźć je na portretach dostojnych dam, które przytrzymują łańcuchy zakończone ażurowymi kulami, jakby chciały je nam pokazać. Kule zdobione grawerowaniem, emaliami czy gemmami, idealnie oddawały upodobania epoki. Zaczęły także przybierać bardziej fantazyjne kształty, jak kostek, czaszek, statków, orzechów czy książek.

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Pomander w kształcie statku, 1600 – 1650 r. | Wiktoriański pojemnik na wonności udający orzeszek, Birmingham 1836 r.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Kulisty zegar stołowy z miejscem na wonności, Niemcy ok. 1550 r.
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Niemcy, wczesny XVII wiek, V&A Museum | Pomander z 1550 – 1600 r., Rijksmuseum |

W XVI wieku kulisty pojemnik zaczęto dzielić na segmenty. Najczęściej posiadały po sześć zamykanych przegródek przeznaczonych na różne gatunki wonnych substancji. Nieraz każda z kieszonek zdobiona była napisem informującym, jaki aromat znajduje się wewnątrz. Z późniejszych wieków pochodzą zabytki, w których owe pomandery wykorzystano jako element dekoracyjny wpleciony w przedmiot o zupełnie innej funkcji. Prawdopodobnie właśnie tak było w przypadku wskaźnika służącego do czytania Tory, tzw. Jad, widoczny poniżej.

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Jad do wskazywania właśnie czytanego fragmentu Tory XVII w. | Chiński pojemnik na wonności wykonany z masy perłowej, XIX wiek. | Victoria & Albert Museum
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Włoski pomander z ok. 1350 roku | Victoria & Albert Museum
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Rosyjski pomander z 1880 r. | Dwa pomandery z segmentami z ok. 1650 – 1750 r. | Hiszpania ok. 1600 – 1700 r. V&A Museum
pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Zachodnia Europa, ok. 1600 – 1650 r. V&A Museum
A CO DO ŚRODKA?

Cynamonowo – imbirowy aromat pobrzmiewa całkiem miło, anyżek też komuś może być bliski sercu, ale wydzielina z przewodu pokarmowego kaszalota? To brzmi co najmniej niesmacznie, jednak ambra – szara, woskowata substancja przypominająca w zapachu piżmo, pochodząca z tego wieloryba była jedną z popularniejszych. Lubowano się także w piżmie, to w zasadzie jest wydzielina z gruczołów okołoodbytniczych jelenia piżmowego, więc wcale nie brzmi lepiej. Tak samo, jak cybet, czyli ekstrakt z wysuszonych gruczołów z kuperka ssaków zwanych cybetami. Ufff… to zawiało świeżością, jednak skłaniam się ku korzennym przyprawom i olejkom z kwiatów 🙂

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Niemiecki pomander na łańcuchu z przełomu XVI i XVII wieku. Museum zu Berlin.
POMARAŃCZOWA CIEKAWOSTKA

Wpisując w wyszukiwarkę słowo „pomander” często możesz trafić na pomarańcze zdobione suszonymi goździkami. Jest to tradycja francuska uskuteczniania w okolicach świąt grudniowych. Na początku XX wieku suszono skórkę pomarańczową w całości i wypełniano ją goździkami, ona również nosiła nazwę pomander. W zasadzie spełniała podobną funkcję pachnidła. Przy okazji moje skojarzenia udały się w kierunku nazwy pomada, którym określa się tłuszcz nasycony lotnymi olejkami, czyż nie jest mu blisko do pomme d’ambre?

pomander, pojemnik na wonności, biżuteria historyczna, blog o biżuterii, sztuk kilka, marta norenberg, renesansowa biżuteria, ciekaw biżuteria, biżuteria z dawnych wieków, średniowieczna biżuteria, artykuł o biżuterii, blog o historii biżuterii, blog o złotnictwie, ancient jewelry blog, blog about jewelry
Niderlandy 1650 – 1700 r. | Pochodzenie nieznane 1600 – 1619 r. | Zachodnia Europa 1600 – 1650 r. | Zachodnia Europa, I poł. XVII wieku | Victoria & Albert Museum
OGNIK EKSCYTACJI

Może wyda Ci się to trochę śmieszne, ale zawsze gdy piszę o jakimś nowym – starym przedmiocie, to czuję taki ognik ekscytacji. Poświęcam dużo czasu (mój małż twierdzi, że za dużo) na wyszukanie ciekawych i legalnych fotografii, czyli takich które mogę użyć na blogu.

Poszukuję różnych informacji, zdjęć obrazów z epoki i samych precjozów, bo one najlepiej działają na wyobraźnie. I cały czas się zachwycam, jakie cudeńka kiedyś tworzyli złotnicy, częstokroć nieznani z imienia, zrzeszeni w cechy, gdzie każdy specjalizował się w swojej wąskiej dziedzinie.

Pamiętasz, jak pisałam o wachlarzach, jak wiele osób uczestniczyło w stworzeniu jednej sztuki? Jeśli nie to zerknij do pierwszego odcinka o WACHLARZACH. W przypadku złotniczych precjozów również zachodził ten proceder. Jeszcze nie wiem o czym napiszę w kolejnym odcinku, ale nie martwię się tym, bo moja lista przedmiotów wartych opisania jest długa, tak na kilka lat 😉 Mimo to chętnie przyjmę Twoje pomysły.

Myślę, że taki pomander czasem przydałby się np. w komunikacji miejskiej w duszne, upalne dni 😉 
Pozdrawiam ciepło
Marta

Udostępnij:

  • Super notka! Czytam zawsze z wypiekami o tych starych, a jednak nowych przedmiotach. Wielkie dzięki! ♥

    • Bardzo mi miło! dobrze wiedzieć, że jeszcze są na tym świecie biżuteryjni wariaci, którzy czytają moje wpisy 😀

  • Wow! Rewelacja! Nie wiedziałam, że coś takiego w ogóle istnieje, a tu takie cuda 😀 Rewelacja!

  • Klaudia Wnuk-Adamczyk

    Wydaję mi się że w Turcji do dzisiaj jest to powszechne. Piękna biżuteria, sama chciałabym mieć yen przedmiot w domu pasował by mi do wystroju komody. Bardzo interesująco opisał historię tego przedmiotu.

    • Dziękuję 🙂 a z tą Turcją bardzo mnie zainteresowałaś, muszę zbadać ten temat, może uda mi się zdobyć jakąś książkę o złotnictwie Turcji 🙂

  • Cudo! Podziwiam, ile włożyłaś pracy w napisanie tego wpisu 🙂

  • Joanna Osiejewska

    Piękne przedmioty, ciekawe informacje. Chętnie zobaczyłabym więcej takich cudeniek w życiu codziennym. Gratuluję wpisu i talentu.

    • Dziękuję! Rzeczywiście w życiu codziennym przydałoby się więcej pięknie wykonanych i zaprojektowanych przedmiotów 😀

Pracownia:

Ściany przystrojone półkami, które uginają się pod ciężarem pudełeczek i koszyczków, a w nich bajecznie kolorowe kamienie swym blaskiem nęcą duszę i przyciągają wzrok. Wszelakie narzędzia, których zastosowanie pozostaje tajemnicą, walcarka, fajnagiel, skamoleks... Przestrzeń wypełniona pomysłami, gdzie w klimacie tworzenia trwa artystyczna burza szarych komórek :)

Czytaj więcej